skip to main | skip to sidebar

Strony

  • Strona główna
  • Kto żarł?
  • Co zmarło?
  • English version

Żarło i Zmarło

Przepisy, które bezczelnie przywłaszczyłem i kolportowałem ku Waszej zgubie w niniejszym blogu.

Szwarcwald, jaaaa! Naturliś!

20:00 | Publish by Pchełka


Lubię to ciasto, bo jest mokre, wisieńkowo orzeźwiające i niezbyt słodkie. Poza tym ładnie się prezentuje.

Ciemny biszkopt 20 cm:
3 jajka
1,5 łyżeczki octu
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
odrobina proszku do pieczenia (na czubku łyżeczki)
3/4 szklanki cukru
1 i 1/5 szklanki mąki
3 łyżki oleju
kakao

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywno, dodać cukier – ubić. Żółtka wymieszać z sodą rozpuszczoną w occie, dodać do białek. Wlać olej, wsypać mąkę, proszek i kakao. Ubić na gładką masę. Upiec w tortownicy o średnicy co najmniej 20 cm (ok. 30 min w 180 stopniach). Po wystudzeniu przeciąć na pół.

Masa i dekoracja:
6 łyżek wiśniowki lub wódki wymieszanej z sokiem wiśniowym
1 słoik wiśni
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
1 op. cukru waniliowego
300 ml kremówki 36%
1 op. zagęstnika do śmietany
czekolada schłodzona w zamrażalniku lub wiórki czekoladowe (również schłodzone)

Biszkopt naponczować hojnie alkoholem i odłożyć, żeby się "przegryzł."
Wiśnie odsączyć, kilka najładniejszych odłożyć do dekoracji. Sok odlać do osobnego garnka, 3 łyżki soku wymieszać z mąką ziemniaczaną, resztę soku zagotować z cukrem waniliowym i dodać mąkę z sokiem.. Zagotować i doprowadzić do wrzenia, dodać wiśnie i wymieszać dokładnie. Ciasto przełożyć masą wiśniową.

Ubić śmietanę na sztywno i udekorować torcik (rozsmarować po wierzchu i bokach, posypać startą czekoladą, zrobić rozetki i powtykać w nie wiśnie).

Torcik odłożyć do lodówki, żeby śmietana stężała jeszcze, a ciasto nasiąknęło aromatem owoców.


RADA po wielokrotnym pieczeniu: przez ozdabianiem czekoladą warto porządnie schłodzić dłonie (porządnie - tzn. potrzymać je dłuższą chwilę pod strumieniem lodowatej wody). Oszczędzi to frustracji spowodowanej pozostającą na dłoniach czekoladą.

Etykiety: deser 0 komentarzy
0 Responses

Prześlij komentarz

« Nowszy post Starszy post »
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Etykiety:

  • bezglutenowe (2)
  • danie główne (38)
  • deser (20)
  • inne (5)
  • przystawka (10)
  • refleksje (2)
  • sałatka (1)
  • zupa (7)

Archiwum

  • ►  2012 (10)
    • ►  marzec (1)
      • Risotto z porami + sałatka pomidorowa + chipsy ser...
    • ►  luty (5)
      • Czekolada Taty
      • Śmiatankowe nadzienie do andrutu
      • Tarta zapiekankowa
      • Zupa meksykańska z czarnej fasoli - wersja zimowa
      • Tłusto, prosto, obłędnie - faworki
    • ►  styczeń (4)
      • Tosty (po włosku) - eko śniadanie
      • Słodki karnawał
      • Tarta alzacka
      • Wigilia "Żarła"
  • ▼  2011 (22)
    • ►  grudzień (4)
      • Krewetki w miseczkach z awokado
      • Dip z bobu po mauretańsku
      • Kruche ciasteczka miętowe
      • Sałatka Canarinhos
    • ►  listopad (2)
      • Łazankowy szał
      • Oliwa paprykowa
    • ►  październik (2)
      • Smaki Indii
      • Po sobocie często suszi
    • ▼  wrzesień (7)
      • Puszek kawowo-śmietankowy
      • Zupa cebulowa
      • Pomarańczowe - miodzio
      • Grasz w cynamon?
      • Belriso to cienka kiszka...
      • Czekoladowo - bezglutenowo
      • Szwarcwald, jaaaa! Naturliś!
    • ►  sierpień (6)
      • Wschodnie pierogi biedowe
      • Serniczek z brzoskwiniami
      • Ocalić od zapomnienia
      • Ty Buraku! Czyli jak dresa załatwić?
      • Cukiniowie placki okulistyczne
      • Pulp Fiction, czyli gazpacho andaluzyjskie w Krako...
    • ►  czerwiec (1)
      • Bakłażanowy orgazm
  • ►  2010 (17)
    • ►  wrzesień (2)
      • Pogrzybkowe penne
      • Torcik z masłem orzechowym
    • ►  sierpień (2)
      • Bardzo łatwe kotleciki z groszku
      • Torcik czekoladowo-borówkowy
    • ►  lipiec (5)
      • Zadać babie bobu!
      • Nafaszerowany typ
      • Babeczki serowo-czekoladowe
      • Obiad francuski
      • Czas na quiche
    • ►  czerwiec (6)
      • Sorbet truskawkowy - wersja domowa
      • Pomarańczówka
      • Deser śmietankowo-truskawkowy
      • Kurczak w sosie mascarpone
      • Śmietankowy sernik na zimno z czekoladą i truskawk...
      • Wielki Kom Bak!
    • ►  maj (1)
      • Jeszcze żyje! Żreć będzie!
    • ►  luty (1)
      • Czyżby wreszcie zmarło?
  • ►  2009 (29)
    • ►  grudzień (5)
      • Zielono-białe nalesniki w śmierdzącym sosie
    • ►  listopad (7)
    • ►  październik (17)

Nasz patron

Nasz patron
Bob z Twin Peaks

Oglądam

  • "Always look on the bright side of life"
  • boli blog
  • Lisia nora
  • PLAKATY FILMOWE
Pajacyk, Wspieraj Dobro, Okruszek, Polskie Serce, Habitat, Pusta Miska, Wyklikaj Żywność - Kliknij i Pomóż
Copyright (c) 2010 Żarło i Zmarło. Design by Template Lite
Download Blogger Templates And Directory Submission.