skip to main | skip to sidebar

Strony

  • Strona główna
  • Kto żarł?
  • Co zmarło?
  • English version

Żarło i Zmarło

Przepisy, które bezczelnie przywłaszczyłem i kolportowałem ku Waszej zgubie w niniejszym blogu.

Dip z bobu po mauretańsku

16:00 | Publish by Pchełka


Miałam ochotę zrobić do mauretańskiego dipu indyjskie chlebki naan (w Bangalore mówią na niego rodi), ale jakoś nie wyszło. Może następnym razem. Ale dip smakuje też doskonale z chrupiącymi bułeczkami.

* 0,5 kg bobu
* 5 łyżek oliwy
* 4 ząbki czosnku
* 1 drobno posiekana cebula
* sok z połowy cytryny
* 2-3 łyżki śmietany
* sól, pieprz

Bób należy ugotować na bardzo miękko i obrać ze skórek. Do malaksera wrzucić pozostałe składniki i dodać bób. Miksować do uzyskania niezbyt gładkiej konsystencji (ja osobiście lubię małe kawałeczki cebuli chrupiące między zębami). Po zmiksowaniu spróbować, ewentualnie dodać soku z cytryny lub soli/pieprzu, gdyby dip był zbyt mdły.
Najlepszy po nocnym przegryzaniu się w lodówce.

Etykiety: inne, przystawka 1 komentarzy
1 Response
  1. Olga Cecylia Says:
    16 gru 2011 16:16:00

    Ja lubię z krakersami :-)
    http://ich4pory.blogspot.com/2010/07/poczuj-sie-jak-mody-bob.html


Prześlij komentarz

« Nowszy post Starszy post »
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Etykiety:

  • bezglutenowe (2)
  • danie główne (36)
  • deser (18)
  • inne (5)
  • przystawka (10)
  • refleksje (2)
  • sałatka (1)
  • zupa (7)

Archiwum

  • ►  2012 (7)
    • ►  luty (3)
      • Tarta zapiekankowa
      • Zupa meksykańska z czarnej fasoli - wersja zimowa
      • Tłusto, prosto, obłędnie - faworki
    • ►  styczeń (4)
      • Tosty (po włosku) - eko śniadanie
      • Słodki karnawał
      • Tarta alzacka
      • Wigilia "Żarła"
  • ▼  2011 (22)
    • ▼  grudzień (4)
      • Krewetki w miseczkach z awokado
      • Dip z bobu po mauretańsku
      • Kruche ciasteczka miętowe
      • Sałatka Canarinhos
    • ►  listopad (2)
      • Łazankowy szał
      • Oliwa paprykowa
    • ►  październik (2)
      • Smaki Indii
      • Po sobocie często suszi
    • ►  wrzesień (7)
      • Puszek kawowo-śmietankowy
      • Zupa cebulowa
      • Pomarańczowe - miodzio
      • Grasz w cynamon?
      • Belriso to cienka kiszka...
      • Czekoladowo - bezglutenowo
      • Szwarcwald, jaaaa! Naturliś!
    • ►  sierpień (6)
      • Wschodnie pierogi biedowe
      • Serniczek z brzoskwiniami
      • Ocalić od zapomnienia
      • Ty Buraku! Czyli jak dresa załatwić?
      • Cukiniowie placki okulistyczne
      • Pulp Fiction, czyli gazpacho andaluzyjskie w Krako...
    • ►  czerwiec (1)
      • Bakłażanowy orgazm
  • ►  2010 (17)
    • ►  wrzesień (2)
      • Pogrzybkowe penne
      • Torcik z masłem orzechowym
    • ►  sierpień (2)
      • Bardzo łatwe kotleciki z groszku
      • Torcik czekoladowo-borówkowy
    • ►  lipiec (5)
      • Zadać babie bobu!
      • Nafaszerowany typ
      • Babeczki serowo-czekoladowe
      • Obiad francuski
      • Czas na quiche
    • ►  czerwiec (6)
      • Sorbet truskawkowy - wersja domowa
      • Pomarańczówka
      • Deser śmietankowo-truskawkowy
      • Kurczak w sosie mascarpone
      • Śmietankowy sernik na zimno z czekoladą i truskawk...
      • Wielki Kom Bak!
    • ►  maj (1)
      • Jeszcze żyje! Żreć będzie!
    • ►  luty (1)
      • Czyżby wreszcie zmarło?
  • ►  2009 (29)
    • ►  grudzień (5)
      • Zielono-białe nalesniki w śmierdzącym sosie
      • Zboczniak na topielca
      • Tarta paprykowa
      • Buła, buła, Ty... rolado!
    • ►  listopad (7)
    • ►  październik (17)

Nasz patron

Nasz patron
Bob z Twin Peaks

Oglądam

  • "Always look on the bright side of life"
  • boli blog
  • Lisia nora
  • PLAKATY FILMOWE
Pajacyk, Wspieraj Dobro, Okruszek, Polskie Serce, Habitat, Pusta Miska, Wyklikaj Żywność - Kliknij i Pomóż
Copyright (c) 2010 Żarło i Zmarło. Design by Template Lite
Download Blogger Templates And Directory Submission.