skip to main | skip to sidebar

Strony

  • Strona główna
  • Kto żarł?
  • Co zmarło?
  • English version

Żarło i Zmarło

Przepisy, które bezczelnie przywłaszczyłem i kolportowałem ku Waszej zgubie w niniejszym blogu.

Oliwa paprykowa

06:54 | Publish by Pchełka

Ten przepis nie jest zainspirowany pobytem po drugiej stronie świata, gdyż oliwa zaczęła powstawać tuż przez moim wyjazdem, a skończyła tuż po (ok. 4-5 tygodni). Niemniej pewne indyjskie wątki się w niej przewijają.

Będą potrzebne: oliwa i świeże papryczki chili (w proporcjach 1:3, np. jedna szklanka papryczek + 3 szklanki oliwy).

Czerwone, dojrzałe papryczki kroimy w drobną kostkę razem z gniazdami nasiennymi, rozdrabniamy jeszcze blenderem. Przekładamy do słoika, zalewamy oliwą, szczelnie zakręcamy i potrząsamy słojem. Potem trafia on do lodówki, a procedurę potrząsania należy powtarzać raz dziennie przez 3-5 tygodni (im dłużej, tym oliwa będzie bardziej intensywna).



Po tym czasie cedzimy ostrożnie oliwę przez gazę. Po jednym dniu wytrąci się jeszcze trochę papryczkowego osadu, ale będzie on dość gęsty, więc łatwo zlać oliwę do drugiego słoika/butelki. Voila!

Etykiety: inne 0 komentarzy
0 Responses

Prześlij komentarz

« Nowszy post Starszy post »
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Etykiety:

  • bezglutenowe (2)
  • danie główne (36)
  • deser (18)
  • inne (5)
  • przystawka (10)
  • refleksje (2)
  • sałatka (1)
  • zupa (7)

Archiwum

  • ►  2012 (7)
    • ►  luty (3)
      • Tarta zapiekankowa
      • Zupa meksykańska z czarnej fasoli - wersja zimowa
      • Tłusto, prosto, obłędnie - faworki
    • ►  styczeń (4)
      • Tosty (po włosku) - eko śniadanie
      • Słodki karnawał
      • Tarta alzacka
      • Wigilia "Żarła"
  • ▼  2011 (22)
    • ►  grudzień (4)
      • Krewetki w miseczkach z awokado
      • Dip z bobu po mauretańsku
      • Kruche ciasteczka miętowe
      • Sałatka Canarinhos
    • ▼  listopad (2)
      • Łazankowy szał
      • Oliwa paprykowa
    • ►  październik (2)
      • Smaki Indii
      • Po sobocie często suszi
    • ►  wrzesień (7)
      • Puszek kawowo-śmietankowy
      • Zupa cebulowa
      • Pomarańczowe - miodzio
      • Grasz w cynamon?
      • Belriso to cienka kiszka...
      • Czekoladowo - bezglutenowo
      • Szwarcwald, jaaaa! Naturliś!
    • ►  sierpień (6)
      • Wschodnie pierogi biedowe
      • Serniczek z brzoskwiniami
      • Ocalić od zapomnienia
      • Ty Buraku! Czyli jak dresa załatwić?
      • Cukiniowie placki okulistyczne
      • Pulp Fiction, czyli gazpacho andaluzyjskie w Krako...
    • ►  czerwiec (1)
      • Bakłażanowy orgazm
  • ►  2010 (17)
    • ►  wrzesień (2)
      • Pogrzybkowe penne
      • Torcik z masłem orzechowym
    • ►  sierpień (2)
      • Bardzo łatwe kotleciki z groszku
      • Torcik czekoladowo-borówkowy
    • ►  lipiec (5)
      • Zadać babie bobu!
      • Nafaszerowany typ
      • Babeczki serowo-czekoladowe
      • Obiad francuski
      • Czas na quiche
    • ►  czerwiec (6)
      • Sorbet truskawkowy - wersja domowa
      • Pomarańczówka
      • Deser śmietankowo-truskawkowy
      • Kurczak w sosie mascarpone
      • Śmietankowy sernik na zimno z czekoladą i truskawk...
      • Wielki Kom Bak!
    • ►  maj (1)
      • Jeszcze żyje! Żreć będzie!
    • ►  luty (1)
      • Czyżby wreszcie zmarło?
  • ►  2009 (29)
    • ►  grudzień (5)
      • Zielono-białe nalesniki w śmierdzącym sosie
      • Zboczniak na topielca
      • Tarta paprykowa
      • Buła, buła, Ty... rolado!
    • ►  listopad (7)
    • ►  październik (17)

Nasz patron

Nasz patron
Bob z Twin Peaks

Oglądam

  • "Always look on the bright side of life"
  • boli blog
  • Lisia nora
  • PLAKATY FILMOWE
Pajacyk, Wspieraj Dobro, Okruszek, Polskie Serce, Habitat, Pusta Miska, Wyklikaj Żywność - Kliknij i Pomóż
Copyright (c) 2010 Żarło i Zmarło. Design by Template Lite
Download Blogger Templates And Directory Submission.